Elastyczność, która nie jest wyjątkiem,tylko zasadą
Wyzwanie
Standardowe godziny pracy, sztywny proces rekrutacyjny i jeden „typowy” sposób funkcjonowania w pracy nie pasują do wszystkich — przez co osoby neuroróżnorodne lub funkcjonujące inaczej niż większość albo w ogóle nie dostają szansy, albo z czasem po cichu się wypalają.
Rozwiązanie
Dostosowano proces rekrutacyjny do kandydatów otwarcie mówiących o swojej neuroróżnorodności. Godziny i rytm pracy dopasowywane są indywidualnie (krótszy dzień i dodatkowy dzień wolny dla jednych, więcej przerw i ruchu w ciągu pięciu dni dla innych). Wprowadzono też dostęp do konsultacji ze specjalistami (platforma Hedepy) oraz cykliczną edukację, w tym coroczny miesiąc różnorodności z webinarami.
Efekt
Rosnąca świadomość mechanizmów — własnych i cudzych — sprawia, że ludzie sami zaczynają wspierać się nawzajem, zanim coś się nawarstwi, a nie tylko wtedy, gdy zadziała formalny system.
Wniosek
Prawdziwa inkluzywność jest operacyjna, nie deklaratywna — widać ją w grafikach, w procesie rekrutacji i w codziennym systemie wsparcia, a nie tylko w komunikacji na zewnątrz.